STANOWISKA OPINIE KOMENTARZE

< powrót

 

PRASA

ZDROWIE, SZCZEPIENIA
Artykuł w Gazecie Prawnej z 27.01.2009, w tym wypowiedzi starosty Marka Cieślaka  więcej...

CO SIĘ U PAŃSTWA ZMIENIŁO?
Przekształcenia szpitali w spółki samorządowe. Artykuł w Miesięczniku Rynek Zdrowia, marzec 2009  więcej...

 
 

Komantarz do artykułu z Gazety Lubuskiej z dnia 25 lipca 2008 r.

Janczo Todorow w artykule „Nie róbmy niczego w pospiechu” GL z dn. 25 lipca br. przedstawia sprawozdanie z sesji nadzwyczajnej rady powiatu w dniu poprzednim. Jako uczestnik tej sesji chciałbym zwrócić uwagę na liczne błędy, tendencyjne komentarze, tzw. „czarny PR”, zwykłą niewiedzę i dziennikarskie niechlujstwo promieniujące z tego artykułu. Mianowicie:


• Starostwo nie „ratuje tonących finansów”, (to nie jest dziurawa łódka). Starostwo to budynek, decyzje w u powiecie podejmuje rada, a wykonuje zarząd. Emisja obligacji jest rozwiązaniem pozwalającym na wykonanie wydatków budżetu. Decyzję o emisji obligacji Rada Powiatu Żarskiego podjęła w uchwale budżetowej na 2008 r. w dniu 12 lutego 2008 roku, powtórzyła w uchwale zmieniającej budżet 24 czerwca br. Uchwała ta była przygotowana w listopadzie 2007 roku. Skąd więc tu teza o pośpiechu?


• Jeszcze „przed rozpoczęciem sesji było także słychać komentarze, że red. Todorow, jak zwykle minął się z prawdą pisząc dzień przed sesją, „Szukają banku” jako, ze PKO BP był drugim z banków składających ofertę na organizatora emisji, co było wiadome już w lipcu 2007 roku, tylko J. Todorow, jak wielu innych spraw samorządowych, tego nie był świadom.


• Deficyt w budżecie powiatu wynosił (od jego uchwalenia jw.,) i nadal wynosi 5 541 052 zł, a dodatkowe 4 miliony Janczo Todorow dorzucił od siebie dla lepszego efektu swoich ekonomicznych rozważań.


• Głównym oponentem uchwały ws. obligacji był J. Brzeziński, któremu zacytuję starożytną, ale wciąż aktualną zasadę prawną: Venire contra factum proprium nemini licet (Nie wolno występować przeciwko temu, co wynika z własnych czynów), jako, że jego wcześniejsze działania doprowadziły do sytuacji, którą obecnie krytykuje. Inni radni, którzy jakoby „mieli wątpliwości” to P. Skrzypczyński, który pytał i komentował do woli, a następnie się oburzył, że nie dopuszczono go do dyskusji.


• Pisząc „Zarząd powiatu do dziś nie otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu zabiegły rok…” – Janczo Todorow bezmyślnie powtarza tę tezę. Uchwała o nieudzieleniu absolutorium jest nieważna ponieważ podjęto ją niezgodnie z prawem - za co odpowiedzialność poniósł b. przewodniczący rady Jacek Brzeziński (odwołany w dniu 24 czerwca br). Zgodnie z inną zasadą prawną: „Quod nullum est, nullum producit effectum (Co jest nieważne, nie wywołuje żadnych skutków)” – Zarząd powiatu żarskiego działa i podejmuje decyzje zgodnie z prawem.
 

Szanowna Redakcjo, Szanowni Czytelnicy „Gazety Lubuskiej”
Nigdy nie było i nadal nie jest moim zamiarem polemizowanie z krytyką na tych łamach. Ze zrozumieniem i pokorą ją przyjmuję, staram się z tego korzystać, aby poprawić funkcjonowanie służb i jednostek powiatowych. Nie oczekuję pochwał i promocji. Mam jednak prawo i obowiązek oczekiwać rzetelności i obiektywizmu sprawozdawców prasowych, szczególnie w sprawach tak ważnych jak stan finansów powiatu. Brak elementarnej wiedzy ekonomicznej i prawnej dyskwalifikuje moim zdaniem redaktora Todorowa, jako sprawozdawcę Gazety. Jeśli do tego dodam tendencyjnie wrogie nastawienie do mnie osobiście, zarządu i obecnej większości w radzie powiatu, zwracam się z publiczną prośbą o powierzenie takiej funkcji innemu dziennikarzowi.

Marek Cieślak - Starosta Żarski